spot_img

Jak palić z lufki, bonga i jointa?
0 (0)

Jest kilka metod palenia kwiatów świętej rośliny, jednak nie każdy wie co z tym zrobić. Ja za pierwszym razem sądziłem, że ziółko można palić tylko z lufki, bo tak zostało mi to przedstawione, a właściwie to było tak, że kumpel władował to w lufę i zapalił.

Po jakimś czasie zacząłem wyszukiwać w internecie sposobów palenia, a dziś już wiem o wszystkich na tyle, że chętnie podzielę się z tobą całą moją zdobytą wiedzą. Być może już to wiesz, ale zawsze warto sobie odświeżyć.

Z czego palić zioło?

Palenie zioło to swego rodzaju kult, dlatego powstaje tyle produktów do palenia, że czasem ciężko się połapać. Kiedyś nie spodziewałbym się, że bongo ewoluuje na tyle, że będą po 4 filtracje ładowane do szkła, które serio działają więc na pierwszy ogień bierzemy bongo.

Bongo

Bongo to jedna z popularniejszych metod palenia. Bongo może być wykonane z różnych materiałów, od plastiku po drewno. Ale mimo wszystko najczęściej idzie zdobyć bongo ze szkła, zdobyć i zobaczyć :P. Bonga mają to do siebie, że kopią mocniej niż joint czy lufka. Do bonga zmieścisz większą ilość suszu, którą będziesz mógł wciągnąć na raz, a wszystko to za sprawą filtracji, które powodują, że hit z takiego bonga jest gładszy i mniej duszący. Dodatkowo bongo pozwala na pozbycie się znacznej ilości substancji smolistych z chmurki, którą dostarczysz do płuc.

Bonga szklane są najlepszym wyborem ze względów zdrowotnych i przede wszystkim smakowych. Szkło nie zmienia w ogóle smaku palonego suszu. Metal, akryl, drewno – już tak.

Nawet bongo bez żadnej filtracji DODATKOWEJ będzie lepsze niż lufa. Dym tak czy siak będzie musiał się dostać najpierw do wody, by potem przejść przez szklaną tubę ustnika.

A jak palić z bonga?

Opiszę to w dość prosty sposób, punktowo.

  1. Nalewasz do bonga wodę, mniej więcej tyle, by cybuch był w wodzie, ale żeby równocześnie nic z niego się nie wylało.
  2. Do cybucha ładujesz susz.
  3. Podpalasz susz.
  4. Powoli ciągniesz chmurkę.
  5. Wyciągasz cybuch i wciągasz wszystko co zostało skumulowane w dzbanie i całej tubie.
  6. Wsio.

Joint z bletek

Joint, joint… To jest właśnie ta najpopularniejsza metoda palenia ziółka. Nie tylko ze względów takich, że blety są tanie i ogólnodostępne, ale dlatego, że palenie jointa to w pewnym stopniu rytuał. Spotykając się znajomymi prędzej spalicie w kółku jointa niż bongo. Dlatego joint jest tak popularny.

Joint to połączenie bletki, filterka i suszu.

Jak skręcić jointa? – Wbij na nasz artykuł, gdzie krok po kroku uczymy kręcenia joya.

Lufka

Lufka to kolejny i dość popularny sposób na palenie ziółka. Szybki, prosty i sama lufka jest prawie ogólnodostępna. Co tu dużo mówić o lufce. Dość ciekawa jest przemiana cygaretki w lufkę. Na początku cygaretki były używane jako „przedłużka” do papierosa. Dzięki niej nie śmierdziały ręce, a dym był chłodniejszy z palonego peta. Dziś cygaretka jest po prostu lufką, której używa się do zioła.

Jak palić z lufki?

Palenie z lufki jest banalnie proste. Nabijasz cybuszek i odpalasz go jednocześnie ciągnąc powietrze. To tyle.

Podsumowanie

Wymieniłem trzy główne metody jarania ziółka. Bardziej obszerny poradnik wyląduje tutaj na początku przyszłego miesiąca, tam wyjaśnię czym od siebie się różnią poszczególne bongosy, z czym może zmieszać ziółko do spliffa i jakie są rodzaje lufek (a kilka ich jest).

Jeśli artykuł się spodobał to zostaw po sobie ślad!

Kliknij, żeby ocenić!
[Total: 2 Average: 3]

Podobne artykuły

Komentarze

Najpopularniejsze

Kliknij, żeby ocenić!
[Total: 2 Average: 3]